Z życia wzięte

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

(z 3 września) Na w-fie znów graliśmy w piłkę nożną i nawet ją polubiłam :) Naa matmie mieliśmy zaokrąglanie liczb :/ Łatwe xD A na języku polskim pani czytała nam baaaaajęęęęę xD ale wcześniej mieliśmy wybrać kartkę dowolnego koloru :) (czerwony, żółty, niebieski, zielony) ja wybrałam niebieski. To była taka jakby lekcja zapoznawcza :) AA i taki jeden koleś chciał ze mną na polaku siedzieć. Nazywają go "jajo" ŻAAL... Jaka ja jestem niemiła xDD Do tej pory ( i nadal tak jest) najlepiej dogadywałam się : z Kiką i Madzią, ale Olcia też jest spox xD Dziś jest czwartek xD Pojutrze jadę do mojej babci :) <jupi> xDD No i to tyle :)
Tagi: szkoła
04.09.2009 o godz. 16:08

(z 2 września) W tym dniu wiele się wydarzyło. Jedna z moich nowych koleżanek oprowadzała mnie po całej szkole, ale i tak dalej nie wiem gdzie mamy informatykę xD Mamy w klasie takiego jednego śmiesznego chłopaka xD Nazywa się Amadeusz... Na lekcji muzyki chuczał jak sowa, a nauczycielowi powiedział, że gra na swoim własnym instrumencie. Pytał się też czy jest jakiś instrument napędzany mlekiem xDD ][_, ([]) ][_, Na matmie tak jak na prawie każdym przedmiocie nauczyciele robili lekcję organizacyjną... nuuudy... Dla mnie pani od reli za dużo się uśmiecha xDD Ale mnie miło powitała :) Ale żadna lekcja nie przebije historii xDDD Hmm... Na w-fie graliśmy w piłkę nożną... W ogóle dzisiaj dałam plamę, bo pomyliły mi się dni i wzięłam nie te lekcje co trzeba :) Ale nauczyciele na szczęście zrozumieli xD Na przyrodzie muszę siedzieć z jakimś chłopakiem... Żal.pl No i to wszystko :)
Tagi: szkoła
04.09.2009 o godz. 16:02

(z 1 września) Dzisiaj rozpoczął się nowy rok szkolny 2009/2010. Niedawno przeprowadziłam się do Olsztyna. Zanim Dyrektor zwołał wszystkich na apel bałam się, że moje nowe koleżanki mnie nie zaakceptują. Nadaremnie :) Gdy tylko stanęliśmy w rzędach dziewczyny z mojej klasy zaczęły się ze mną zapoznawać :) Dostałam parę instrukcji na temat "jeśli któryś chłopak będzie Ci dokuczał..." Jak miło xD Co do chłopaków to już jeden mi podpadł... Nazywa się Marcin. I to wszystko co chaciałam dziś napisać... :)
Tagi: szkoła
04.09.2009 o godz. 15:54

Hej... Dzień dzisiaj był piękny... Do tej godziny... Byłam nad jeziorem...Tata pojechał do pracy... Włączam gg i nagle: ZAŁAMKA...Wczoraj przesłałam swoją i N******* rozmowę mojemu przyjacielowi K******* i prosiłam go, żeby nic nie mówił o tym N*********.Wróciłam z Bartążka włączam gg. Przyszła wiadomość od N*******. Najwyraźniej był na mnie zły...: "jaki lol jak ty przesylasz to co my piszemy ze soba K******* no to weź :/ " Zaufałam przyjacielowi i mam zawód miłosny... Teraz siędzę i płaczę w pokoju... Nie powinnam przesyłać tej rozmowy K*******... Była bardzo prywatna... Jestem sama sobie winna... Pomocy ;(...
Tagi: smutek
25.08.2009 o godz. 20:14

Jestem załamana!!! Od września będę musiała nosić aparad ortodontyczny :( Teraz to mogę już tylko zabić się ze wstydu... Na pewno nikt tego nie zaakceptuje... Ani moi znajomi ani ja! ;( Wszyscy mi mówią,że aparat ortodontyczny to żaden wstyd- uważam,że nie mają racji... Nikt kogo znam nie nsi aparatu- dobijający fakt: Ja będę pierwszą osobą z mojej paczki... :(((( Ja chciałam poznawać ludzi... Z aparatem- nie da rady :( Na pewno wszyscy będą się ze mnie śmiali, obgadywali mnie i krytykowali :( Jak ja bym chciała nie nosić tego aparatu... Wiem, że rodzice mówią mi,że aparat to nie wstyd tylko dlatego, żeby mnie pocieszyć... Jestem w dołku... :((((
28.07.2009 o godz. 16:08

Hejka! To będzie pierwszy wpis na tego bloga, więc będzie bardzo oryginalny. Będzie o pewnym zdarzeniu bardzo ważnym dla mnie i zupełnie niespodziewanym z pewnej wycieczki do zamku w Gniewie. Na dziedzińcu była piękna pogoda. Była godzina około 15:30. My
(7 dziewczyn, nasza cool paka xD) siedziałyśmy sobie w naszym dormitorium pełnym różnych słodyczy (przeważnie ciasteczek). Ponieważ chłopakom w ich dormitorium samym się nudziło wpadli do nas. Oczywiście dzięki naszemu opiekunowi,bo to była wycieczka szkolna. Nie mieliśmy pomysłu na to co mamy robić i przez długi czas się nudziliśmy. Ach, chciałam wspomnieć, że chłopacy z tego innego dormitorium (oczywiście niektórzy) chodzili z dziewczynami z naszego dormitorium. Ja też z jednym z tych chłopaków chodziłam i nadal chodzę. I w pewnym momencie jedna z moich 7 koleżanek wpadła na pomysł:
- Zagrajmy w butelkę!
Ponieważ wszystkim się nudziło-usiedliśmy w kole (ja oczywiście obok swojego ukochanego :) ). I zaczęła się fajna zabawa. Wymyślaliśmy różne zadania i pytania. I tak sobie fajnie graliśmy i szyjka butelki skierowała się na mnie. Moje grono pytało mnie co wybieram? Procenty,wyzwanie,miłość, prawda- takie były warianty wyboru. Ja popatrzyłam na mojego chłopaka i powiedziałam:
-Wyzwanie...
Z lekką niepewnością...No,ale "raz się żyje" :)Koledzy i koleżanki już wiedzieli jakie dać mi zadanie. Kazali mi pocałować mojego chłopaka... Nigdy wcześniej tego nie robiłam, do tego nie przy tzw. "gapiach" ale wzięłam się na odwagę, tym bardziej, że on tego chciał... Zrobiłam to :) Później sobie o tym rozmawialiśmy. Przez długi czas miło będę wspominać to wydarzenie :)
Tagi: przeżycia
13.07.2009 o godz. 00:10
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 2 godziny 27 minut
  • Napisanych notek: 6
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 9
  • Ostatni wpis: 04.09.09, 16:08
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 2133 razy
  • Ilość avatarów: 4
  • Ilość zdjęć: 2
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 15
  • Ostatnie logowanie: 05.11.09, 23:21
  • Ostatnio odwiedzili: wolf, rhcp